„Reżim stalinowski wykorzystał Rosyjską Cerkiew Prawosławną do likwidacji Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej. Jednak duchowieństwo rosyjskie dotychczas nie przeprosiło grekokatolików za przywłaszczenie całego ich majątku w latach powojennych”. Takie słowa wypowiedział Patriarcha UCGK Światosław (Szewczuk) w wywiadzie dla gazety „Dzień”.
„Moim zdaniem, zdolność do skruchy jest oznaką żywego chrześcijańskiego sumienia, jest nieodzownym warunkiem dla tak zwanego uzdrowienia pamięci. Dla przykładu, odbyła się wzajemna skrucha i wzajemne przebaczenie między naszą Cerkwią, a Polskim Kościołem Rzymskokatolickim. Przeżyliśmy unikalną chwilę, która mam nadzieję, że będzie jeszcze zgłębiona (…). Wiem, że Episkopat Polski pragnie mieć podobny akt wzajemnego pojednania z Rosyjską Cerkwią Prawosławną. Kiedy toczą się rozmowy o tym, za co powinna przeprosić Rosyjska Cerkiew Prawosławna Polski Kościół to z tego wynikają trudności – zaznaczył Patriarcha.


